Motto

Najpiękniejsze morze jeszcze nieujrzane
Najpiękniejsze dziecię śni jeszcze w kołysce,
Dni, te najpiękniejsze, są jeszcze przed nami,
A to, co chciałem ci powiedzieć, to najpiękniejsze
jeszcze niewypowiedziane.
(
tłum.własne wiersza Nâzım Hikmet)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gaskell Elisabeth. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gaskell Elisabeth. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 listopada 2010

"Panie z Cranford- przewodnik""The Cranford Companion" Sue Birtwistle, Susie Conklin

Dotarł do mnie właśnie mój prezent :), przewodnik po serialu "Cranford" na podstawie trzech zbiorów opowiadań E. Gaskell. Jestem przyjemnie zaskoczona jakością tego wydania. Tego typu "papierowi towarzysze" filmów czy seriali, które czasami przeglądałam w księgarniach charakteryzuje taka obfitością wielkich zdjęć na błyszczącym papierze, że  niekiedy aż trudno doprawdy nazywać takie albumikowe zeszyty jeszcze książkami. Los na szczęście oszczędził mi pożerającej namiętności posiadania zdjęć osób nie należących do kręgu osobistych znajomych i tego typu wydania jak na razie nie obciążają dodatkowo mojego portfela ( na razie, dzieci rosną i kto wie, czym one się będą pasjonować..) W wypadku " The Cranford Companion" miałam wielką nadzieję, że i wydawca dostrzeże, iż urok tego serialu nie opierał się na "nieodpartej fizycznej atrakcyjności" głównych bohaterek.

Książka (pełna ciekawych tekstów, w solidnej twardej oprawie i na porządnym, matowym papierze) koncentruje się nie tyle na  anegdotkach o aktorach, ile wprowadza w świat Cranford i rzeczywistości wokół niego. Do  wypowiedzi autorek serialu Sue Birtwistle i Susie Conklin o ich pracy i postaciach dodano artykuły Jenny Uglow (m.i.autorki biografii Gaskwell) " The Wide World " o wydarzeniach  lat 1840-tych , Heidi Thomas (scenariusz) dołożyła  " List od pani Pole do Damy na obczyźnie", a Posy Simmonds zawdzięczamy poniższą mapę.
Owszem, główną część zajmuje charakterystyka chyba wszystkich postaci wraz z wielkimi zdjęciami, ale całość charakteryzuje miłość do detali.  Jak na razie dowiedziałam się, że obawy przed koleją bywały niekiedy niestety uzasadnione i mam nadzieję na więcej  tego typu ciekawostek.

Zdaję sobie sprawę, że popularność p. E. Gaskell w Polsce nie jest zbyt duża i wiąże się głównie z ekranizacjami z racji bardzo niewielkiej ilości przekładów jej książek na język polski, ale zaskoczyła mnie tłumaczka literatury angielskojęzycznej p. Anna Przedpełska-Trzeciakowska wymieniając w "Na plebani w Hartworth"  z dorobku Gaskell jedynie "Mary Bryant" i "Cranford" i uznając "Biografię Charlotty Bronte" za jej  "najsłynniejsze dzieło".  We wrześniu według zapowiedzi redakcji Bluszcza miało się ukazać tak długo wyczekiwane polskie tłumaczenie  "Północ Południe", niestety wypełnienie tej luki na rynku polskim nadal każe na siebie czekać. Póki co każdemu, kto jeszcze dotąd nie znał książek pani Gaskell,  polecam Stronę North and South by Gosia .


Polskojęzyczne ekranizacje powieści Gaskell będą  znów dostępne od przyszłego piątku wraz z Gazetą Wyborczą ( dla widzących  tylko politycznie: myślę, że film na prośbę klienta zostanie sprzedany i bez gazety :))  Od 12 listopada "Północ południe", od 19 listopada "Żony i córki". O polskim wydaniu " Cranford " aka " Pań z Cranford i "Powrotu do Cranford" na razie nie słyszałam.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...